Blog stalica.info 2009-07-27T00:00:00+02:00 Daniel Stalica http://blog.stalica.info/wpis Co zobaczyć i gdzie się zatrzymać http://blog.stalica.info/wpis/99 2009-07-27T00:00:00+02:00 Z racji tego, że ciąglę otrzymuję pytania związane z tym co warto zobaczyć w Alicante oraz gdzie się można zatrzymać, postaram się spisać tych kilka informacji... Bankomaty w Hiszpanii http://blog.stalica.info/wpis/43 2008-01-02T00:00:00+01:00 Wypłacając dzisiaj pieniądze w polskim bankomacie przypomniało mi się jak to było w Hiszpanii... Gniazdka elektryczne w Hiszpanii http://blog.stalica.info/wpis/41 2007-10-15T00:00:00+02:00 Nigdzie nie natknąłem się na tą informację przeglądając informacje przed wyjazdem do Hiszpanii, a okazało się, że nie do końca jest wszystko kompatybilne... Ogrzewanie mieszkania w Alicante a Madrycie http://blog.stalica.info/wpis/39 2007-10-12T00:00:00+02:00 Wczoraj popijając z przyjacielem ostatnią tequilę przywiezioną z Hiszpanii, weszliśmy na temat ogrzewania mieszkań i mi sie przypomniało jak to było... Koniec przygody http://blog.stalica.info/wpis/37 2007-09-20T00:00:00+02:00 Dziś zakończyłem swoją przygodę w Alicante. Wróciliśmy do Polski samolotem, lądując w Warszawie... Weekend w Madrycie, podróż RENFE http://blog.stalica.info/wpis/36 2007-09-17T00:00:00+02:00 Jak wiadomo każde miejsce w Hiszpanii jest inne, postanowiliśmy to sprawdzić wybierając sie do znajomego w Madrycie na weekend... Śmiecący naród czy tylko turyści? http://blog.stalica.info/wpis/35 2007-09-09T00:00:00+02:00 Nie mogę się powstrzymać od napisania tego. Ten naród albo śmieci cały czas, albo śmiecą tylko w tedy gdy są turystami... Płacenie kartami w Hiszpanii http://blog.stalica.info/wpis/34 2007-09-06T00:00:00+02:00 Ta z pozoru prosta czynność, do której jesteśmy przyzwyczajeni, w Hiszpanii wygląda trochę inaczej... Nastały chłodne noce http://blog.stalica.info/wpis/33 2007-09-04T00:00:00+02:00 Od kilku dni jest bardzo chłodno w nocy, trzeba sie przykryć w czasie snu... Hiszpański chleb http://blog.stalica.info/wpis/32 2007-09-01T00:00:00+02:00 No cóż... Polska nas rozpuściła jeśli chodzi o jakość pieczywa... Paskudna woda w kranie http://blog.stalica.info/wpis/31 2007-08-29T00:00:00+02:00 To kolejna uciążliwa rzecz w miejscu gdzie mieszkam... Wypad do parku http://blog.stalica.info/wpis/30 2007-08-28T00:00:00+02:00 Po pracy razem z żonką udaliśmy sie na romantyczny spacer do parku... Sztuka parkowania http://blog.stalica.info/wpis/29 2007-08-27T00:00:00+02:00 To jest szokujące dla kogoś kto przyjeżdża z miejsca gdzie samochody traktuje się jak ozdobę... Drugie oblicze plaży http://blog.stalica.info/wpis/28 2007-08-26T00:00:00+02:00 W sobotę był paskudny dzień, padało, prawdopodobnie był sztorm... Złodzieje są wszędzie http://blog.stalica.info/wpis/27 2007-08-25T00:00:00+02:00 W sumie nie sądziłem, że tu może być inaczej niż gdzie indziej, ale widziałem na własne oczy... Internet w Hiszpanii http://blog.stalica.info/wpis/26 2007-08-22T00:00:00+02:00 Wydawało by się, że w kraju lepiej rozwiniętym problemy z takim czymś jak internet są niemożliwe... Czas leci, klimat kwaśnieje http://blog.stalica.info/wpis/25 2007-08-20T00:00:00+02:00 Po euforii która udzielała się po przyjeździe, nadszedł czas kwasów... Rozśpiewana Hiszpania http://blog.stalica.info/wpis/24 2007-08-19T00:00:00+02:00 To czego nie słyszy się w Polsce, tu jest na porządku dziennym... Jakość taniego wina http://blog.stalica.info/wpis/23 2007-08-18T00:00:00+02:00 Sobota więc wypadało by się napić po tygodniu pracy i uczcić co nie co... Zmiana pogody http://blog.stalica.info/wpis/22 2007-08-12T00:00:00+02:00 Pogoda zaskoczyła meteorologów. Miało być lekko pochmurnie, a była burza i deszcz... Polacy w Alicante http://blog.stalica.info/wpis/21 2007-08-11T00:00:00+02:00 Polaków przebywających w tym mieście można podzielić na dwie kategorię. Tych którzy już tu są od dawna, mieszkają, pracują oraz tych którzy tu przyjechali na wakacje... Espa?a y fiesta y tequila http://blog.stalica.info/wpis/20 2007-08-08T00:00:00+02:00 Co prawda tequila jest meksykańska, no ale tu taki upał panuje, że musieliśmy spróbować... Pierwsza burza http://blog.stalica.info/wpis/19 2007-08-06T00:00:00+02:00 Od samego rana były grzmoty, chmury deszcz... powiało grozą... Wakacje w pełni http://blog.stalica.info/wpis/18 2007-08-05T00:00:00+02:00 Czas leci, człowiek odżywa, regeneruje siły..... Pierwsza partia w 66 http://blog.stalica.info/wpis/17 2007-08-01T00:00:00+02:00 No i postanowiłem nauczyć moich współlokatorów grać w moją ulubiona grę karcianą... Nocne życie http://blog.stalica.info/wpis/16 2007-07-30T00:00:00+02:00 I znalazłem potwierdzenie nocnego życia w tym rejonie świata... Niedzielne plażowanie http://blog.stalica.info/wpis/15 2007-07-29T00:00:00+02:00 Ależ było przyjemnie i miło, gdyby jeszcze nie skończyło się zimne piwo w plecaku... Najlepsze śniadanie po "gorącej" nocy http://blog.stalica.info/wpis/14 2007-07-28T00:00:00+02:00 Po ponad 3 tygodniowym pobycie, stwierdzam z całą świadomością, że najlepsze śniadanie w tym klimacie to śniadanie której jest mokre, zimne i lekkie... Pierwsza czysta http://blog.stalica.info/wpis/13 2007-07-27T00:00:00+02:00 No i nie mogłem się oprzeć przechodząc koło niej w sklepie, jej cena krzyczała do mnie weź mnie do koszyczka... Polak nie wielbłąd - pić musi http://blog.stalica.info/wpis/12 2007-07-25T00:00:00+02:00 Nowy kraj, to nowe smaki, nowe możliwości w spożywaniu procentowych płynów. A z tego co widzę to w Hiszpanii mają mniejszą akcyzę niż u nas... Przeciętny dzień w Hiszpanii http://blog.stalica.info/wpis/11 2007-07-24T00:00:00+02:00 Nasz przeciętny dzień różni się od przeciętnego dnia Hiszpana i to z kilku względów... Pierwszy obiad w stylu niebarowym http://blog.stalica.info/wpis/10 2007-07-22T00:00:00+02:00 Wybraliśmy się z żona na zakupy, aby kupić produkty na niedzielny obiadek (rosół + kura). Złaziłem cały sklep w poszukiwaniu śmietany - nie znalazłem, kupiliśmy jogurt naturalny (tego było mnóstwo). Potem szukałem octu do mizerii i sałaty - nie znalazłem, znaczy znalazłem ocen winny, wybrałem ten z białego wina, taniocha i nawet się nadawał... Ciepło, cieplej, gorąco http://blog.stalica.info/wpis/9 2007-07-20T00:00:00+02:00 Wiem, ze ostatnio w Polsce nadeszło kilka dni ciepłego, nawet dzisiaj było cieplej w PL niż w Hiszpanii. Ale to są wyjątki. Tu ciepło jest zawsze, temperatura wzrasta do połowy sierpnia, po czym powoli się obniża. W październiku jest najbardziej deszczowy miesiąc... Uprzejmy jak Hiszpan http://blog.stalica.info/wpis/8 2007-07-17T00:00:00+02:00 To zdecydowanie komplement, choć naród ten nagminnie np. śmieci w barach, to za to jest niewiarygodnie uprzejmy. Każdy służy tu pomocą. Każdy stara się pomóc, jeśli tylko zrozumie o co nam chodzi... Niedziela, czyli wielka siesta http://blog.stalica.info/wpis/7 2007-07-15T00:00:00+02:00 Siesta to fajny wymysł, a raczej przymus. Normalnie w tygodniu, w największym słońcu, na ulicach widać tylko turystów. Prawie wszystko zamknięte, ale otwarte są np. sklepy... 13 piątek http://blog.stalica.info/wpis/6 2007-07-13T00:00:00+02:00 Wbrew pozorom nie był taki straszny, więcej dobrego niż złego się przytrafiło. Mała awaria banku sprawiła, że nie było autoryzacji podczas wypłaty pieniędzy z bankomatów... Pierwszy zimny dzień http://blog.stalica.info/wpis/5 2007-07-10T00:00:00+02:00 Ten dzień zapowiadał poprzewdni wieczór. Silny wiatr więjący od strony morza, sypiący piaskiem w oczy. I stało się, było zimno w palce u nóg, słońce schowane głeboko za chmurami, chłód i wiatr nie dawały o sobie zapomnieć, wyświetlacze pokazywały 26 stopni Celcjusza ;) brrrrrr... Po południu zrobiło sie cieplutko i przyjemnie, znów trzeba było ubrać okulary przeciwsłoneczne... Pierwszy weekend http://blog.stalica.info/wpis/4 2007-07-08T00:00:00+02:00 Wolne, mogliśmy na spokojnie cieszyć się wszystkimi widokami, plażą, wodą, słońcem i palmami... W poszukiwaniu sklepu http://blog.stalica.info/wpis/3 2007-07-06T00:00:00+02:00 W tym dniu mieliśmy za zadanie znaleźć sklep z normalnymi cenami oraz kupić startery do telefonów. Za starter zapłaciliśmy 10?, od tej pory każdy z nas miał swój nowy hiszpański numer telefonu. Cały czas mieliśmy problem z kupowaniem jedzenia, niestety ale w małych sklepikach ceny są raz większe, dzięki naszemu kontaktowi zostaliśmy zaprowadzeni do sklepu sieci Mercadona. W nim poczuliśmy się jak w rodzimym mieście (chińskie zupki, woda) wszystko w normalnych cenach. I tak nam minął kolejny gorący dzionek. Wieczorkiem wino na tarasie, a potem romantyczny spacer, niesamowicie zatłoczonymi uliczkami (23:00) miasta i przejście się plażą... Przylot http://blog.stalica.info/wpis/2 2007-07-05T00:00:00+02:00 Dolecieliśmy, przelot samolotem był udany bo tani ;) Widoki były bardzo ładne, lecieliśmy na wysokości 10km, gdy schodziliśmy do lądowania ukazała się nam nowa kolorystyka, słomiany brąz zamiast zieleni... Wyjazd http://blog.stalica.info/wpis/1 2007-07-04T00:00:00+02:00 Dzisiaj, a raczej jutro w czwartek wyjazd o godzinie drugiej w nocy. Gdzie? do Hiszpanii, jak będzie, przeczytasz na tym blogu, następny wpis, jak dorwę się do sieci w słonecznej Hiszpanii, życzcie nam powodzenia...